napiszlogo

 

Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu.
Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem.

Marco Pantani

XLIII Międzynarodowy Wyścig Juniorów Młodszych po Ziemi Kluczborskiej i Oleskiej im. Mieczysława Godzwona.

Wczoraj zakończył się XLIII Międzynarodowy Wyścig Juniorów Młodszych po Ziemi Kluczborskiej i Oleskiej im. Mieczysława Godzwona. Nasz klub reprezentowało dwóch zawodników: Cezary Bzdak i Mateusz Kotala.

Wyścig składał się z 4 etapów: 3 wyścigi ze startu wspólnego i jazda indywidualna na czas. Pierwszy odcinek wygrał nasz zawodnik, który na finishu nie dał szans rywalom. Drugi etap to „czasówka” odbywająca się w Ligocie Górnej. Zawodnicy mieli do pokonania 9,5 km. Najlepszy czas „wykręcili” kolarze z UKS Koźminianki Koźminek. Wygrał Damian Papierski, drugie miejsce zajął jego klubowy kolega Wiktor Richter. Podium uzupełnił Oleg Kanaka (Ukraina LVIV).
Wieluńscy zawodnicy zajęli dalsze pozycje przez co Czarek stracił koszulkę lidera, lecz prowadził w klasyfikacji punktowej.
Parę godzin później wyruszyli na 3 etap wyścigu liczący 66 km. Kolarze walczyli na szosach między Byczyną a Wołczynem. Na trasie na juniorów młodszych czekały 3 lotne premie, za które najlepsza trójka zdobywała punkty. Czarkowi udało się wygrać jedną z nich, dzięki czemu nasz zawodnik zdobył 3 punkty.
Półtora godziny po starcie kolarze zameldowali się na mecie. Kraksa, która miała miejsce na ostatnich metrach, utrudniła naszym zawodnikom walkę o jak najlepsze lokaty. Mimo to Cezary Bzdak zajął 5 pozycję. Jego dobra jazda pozwoliła mu na założenie fioletowej koszulki najaktywniejszego zawodnika.
Mateusz Kotala, ze stratą 5 sekund do czołówki, dojechał w drugiej grupie, co dało mu 59 miejsce na mecie.
Trzeciego dnia zmagań odbył się ostatni etap mający metę na kluczborskim rynku. Juniorzy młodsi musieli przejechać 4 rundy. Na każdej organizatorzy ustanowili lotne premie. Zarówno na pierwszej, drugiej jak i trzeciej premii, Cezary Bzdak zajmował drugie miejsce, a o włos wyprzedzał go zawodnik z czeskiej grupy Vladimir Miksanik.
Dwa ostatnie okrążenia to atak za atakiem. Młodzi, waleczni kolarze walczyli do ostatnich metrów tego ciężkiego wyścigu. Najlepszy okazał się Kornel Klementowski, drugie miejsce zajął Vladimir Miksanik, a na trzecim miejscu znów można było ujrzeć zawodnika MLKSu Wieluń Cezarego Bzdaka.
Mateusz Kotala odczuwający trud trzydniowego ścigania, po ambitnej jeździe ukończył rywalizację na dalszej pozycji.
Po 4 etapach Czarek z dorobkiem 13 punktów utrzymał koszulkę najaktywniejszego kolarza, a w klasyfikacji punktowej zajął 3 miejsce.